Od dawna obiecywałam sobie, że w końcu zrobię bransoletkę taką tylko dla mnie. I choćby błagali nie sprzedam. I w końcu znalazłam tę odrobinę czasu aby i sobie coś wydziergać. Doświadczenie podpowiadało rodzaj zapięcia a ulubione kolory czekały pod ręką. I tak powstała bransoletka na 15 koralików w rzędzie wg wzoru Eleny Somerton.
Wzór jeśli chcecie jest tutaj.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Elena Somerton. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Elena Somerton. Pokaż wszystkie posty
środa, 28 maja 2014
środa, 8 stycznia 2014
Pamiętacie jak "coś się szyło"?
W jednym z grudniowych postów pokazałam Wam fragmenty nowego projektu. Przygotowania przedświąteczne trochę czasu zajęły ale praca ostatecznie ukończona.
Wszystkim cierpliwym w nagrodę prezentuję zdjęcia zimowej bransoletki:
Wzór wyszperałam w zasobach Eleny Somerton. Zresztą podoba mi się tam wszystko, nie tylko zimowe motywy. Muszę się tu publicznie trochę poskarżyć na blogggera - poobcinał kolory na zdjęciach że aż zęby zgrzytają. Ale na to rady nie znam. Zresztą fotografowanie białego na białym to też nie lada wyzwanie.
A nie byłabym sobą gdyby nie powstał kolaż. Ciekawe kiedy mi minie?
Po raz pierwszy robiąc bransoletki wykorzystałam małe chińskie koraliki - niby te równiejsze. Ale też i po raz ostatni - nie podoba mi się że bransoletka jest taka nierówna. Pokusiłam się na ten kolor bo w koralikach TOHO taki jest trudno dostępny. Nie wspominając o tym jak drogi.
Wszystkim cierpliwym w nagrodę prezentuję zdjęcia zimowej bransoletki:
Wzór wyszperałam w zasobach Eleny Somerton. Zresztą podoba mi się tam wszystko, nie tylko zimowe motywy. Muszę się tu publicznie trochę poskarżyć na blogggera - poobcinał kolory na zdjęciach że aż zęby zgrzytają. Ale na to rady nie znam. Zresztą fotografowanie białego na białym to też nie lada wyzwanie.
A nie byłabym sobą gdyby nie powstał kolaż. Ciekawe kiedy mi minie?
Po raz pierwszy robiąc bransoletki wykorzystałam małe chińskie koraliki - niby te równiejsze. Ale też i po raz ostatni - nie podoba mi się że bransoletka jest taka nierówna. Pokusiłam się na ten kolor bo w koralikach TOHO taki jest trudno dostępny. Nie wspominając o tym jak drogi.
niedziela, 15 grudnia 2013
Weny na tytuł brak.
W przedświątecznym wirze zajęć i dodatkowych obowiązków wymyśliłam, że wezmę udział w wyzwaniu Rozkręconych myśli. Ale żeby nie zabrało mi to za wiele czasu zgłosiłam przygotowaną dopiero co bransoletkę. Powstała dla marki JOIS i doskonale pasuje do założeń: Oszroniona biżuteria
Koraliki nawlekałam według schematu z albumu Eleny Somerton: http://fotki.yandex.ru/users/elenasomerton/album/309187/. Dużo fajnych i niebanalnych pomysłów na wzory sznurów. Ale dość już dygresji, oto bohaterka posta:
I z logo JOIS:
Subskrybuj:
Posty (Atom)









