W ciągu tych kilku lat pracy z koralikami Toho uzbierałam sobie małą kolekcję moich ulubionych kolorów. Należy do nich kolor alabaster z miedzianą powłoką wewnętrzną. Uroczy sam w sobie a także w towarzystwie brązów, zwłaszcza tych metalicznych.
Dziś prosta w swej formie ale bardzo elegancka bransoletka z Toho Copper-Lined Alabaster w roli głównej.
Przy okazji muszę pochwalić się, że udało mi się znaleźć niezłe zapięcie magnetyczne. To właśnie użyte w tej bransoletce. Bardzo podobają mi się zapięcia na magnes ale rzadko kiedy są wystarczająco mocne. Tym razem zakup tego zapięcia magnetycznego nie był nietrafioną inwestycją. Mocne, eleganckie - sprawdziło się znakomicie.
A Wy macie swoje ulubione zapięcia?
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą magnes. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą magnes. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 10 lutego 2015
piątek, 3 stycznia 2014
Po świętach ....
Wszyscy chcieliśmy świąt białych i mroźnych. Nic z tego. Nie udało się zaklinanie pogody zimowymi projektami: Oszronione prace.
Dlatego dziś w zgodzie z kolorami za oknem praca w szarościach.
Zawsze po jakimś czasie w pudełku zostają odrobiny koralików nie wystarczających do wykonania pracy w jednym kolorze. Dlatego porządki zwykle kończą się na zebraniu ich wszystkich razem. A efekt jak zwykle jest niebanalny:
I jeszcze kolaż z logo JOIS:
Dlatego dziś w zgodzie z kolorami za oknem praca w szarościach.
Zawsze po jakimś czasie w pudełku zostają odrobiny koralików nie wystarczających do wykonania pracy w jednym kolorze. Dlatego porządki zwykle kończą się na zebraniu ich wszystkich razem. A efekt jak zwykle jest niebanalny:
I jeszcze kolaż z logo JOIS:
wtorek, 13 listopada 2012
A może z magnesem?
Tym razem coś prostego i delikatnego. Znudziło mi się klasyczne zapięcie w formie karabińczyka i wklejanych końcówek więc sięgnęłam po zapięcia magnetyczne. I tak powstały dwie urocze bransoletki. Pierwsza:
Ceylon Petunia i Permanent Finish - Galvanized Fairy Wings dały całkiem miły dla oka duet. Bransoletka szybko znalazła właścicielkę :) Zrobię jeszcze jedną dla siebie!
Druga magnetyczna:
Ta z kolei z koralików Metallic Rainbow Iris. Bardzo efektowne kolory - niestety obiektyw niezbyt lubi odcienie niebieskiego więc na zdjęciu nie udało się uchwycić wielobarwności tych koralików.
Ceylon Petunia i Permanent Finish - Galvanized Fairy Wings dały całkiem miły dla oka duet. Bransoletka szybko znalazła właścicielkę :) Zrobię jeszcze jedną dla siebie!
Druga magnetyczna:
Ta z kolei z koralików Metallic Rainbow Iris. Bardzo efektowne kolory - niestety obiektyw niezbyt lubi odcienie niebieskiego więc na zdjęciu nie udało się uchwycić wielobarwności tych koralików.
Subskrybuj:
Posty (Atom)





