Zrobiło się trochę zimniej. Ja znów wyciągnęłam jeansy z szafy a do nich jak ulał pasuje ukośnikowa bransoletka:
Zapięcie magnetyczne jest kolejnym sprawdzanym sposobem na wykończenie sznura. Ten magnes jest jednak wyjątkowy bo ze stali chirurgicznej. Mam gwarancję, że nikogo nie uczuli.
poniedziałek, 18 sierpnia 2014
czwartek, 24 lipca 2014
Leniuchowanie .....
Na plaży, w warunkach idealnych: gorące słońce - zimna woda. Głowa odpoczywała ale palce pracowały.
Komplet powstał na zamówienie ale następny dzierga się dla mnie w kolorach różowo-niebieskich.
środa, 28 maja 2014
W końcu coś dla mnie.
Od dawna obiecywałam sobie, że w końcu zrobię bransoletkę taką tylko dla mnie. I choćby błagali nie sprzedam. I w końcu znalazłam tę odrobinę czasu aby i sobie coś wydziergać. Doświadczenie podpowiadało rodzaj zapięcia a ulubione kolory czekały pod ręką. I tak powstała bransoletka na 15 koralików w rzędzie wg wzoru Eleny Somerton.
Wzór jeśli chcecie jest tutaj.
Wzór jeśli chcecie jest tutaj.
środa, 5 lutego 2014
Nowa forma.
Ciągle dłubie bransoletki ale żeby nie było nudno wymyśliłam, że opanuję jakąś nową formę. Bardzo spodobała mi się ta bransoletka Lindy Lehman. Zainspirowana formą wydziergałam własną wersję bransoletki drops.
Oczywiście bardziej podobała mi się bez zapięcia, taka wciągana na rękę, ale jak na razie moje próby połączenia końca i początku sznura szydełkowego są na tyle marne, że postanowiłam użyć zapięcia magnetycznego.
Ale nie dam się i w końcu pewnie uda mi się połączyć tak bransoletkę aby szew był niewidoczny.
Koraliki Drop Miyuki doskonale się w tej pracy sprawdziły. Choć pewnie i z magatamą by wyszło. Ale te konkretne koraliki mają takie uwodzicielskie niebieskie połyski, że oprzeć się nie mogłam.
Oczywiście bardziej podobała mi się bez zapięcia, taka wciągana na rękę, ale jak na razie moje próby połączenia końca i początku sznura szydełkowego są na tyle marne, że postanowiłam użyć zapięcia magnetycznego.
Ale nie dam się i w końcu pewnie uda mi się połączyć tak bransoletkę aby szew był niewidoczny.
Koraliki Drop Miyuki doskonale się w tej pracy sprawdziły. Choć pewnie i z magatamą by wyszło. Ale te konkretne koraliki mają takie uwodzicielskie niebieskie połyski, że oprzeć się nie mogłam.
czwartek, 30 stycznia 2014
Serdeczny wzór.
Na blogach już pojawiają się motywy walentynkowe. Wiec i ja się pokusiłam o coś w serdeczny deseń.
Z zasobów Eleny Somerton w oko mi wpadł taki wzór.
Wykorzystałam kolory: frosted siam ruby, frosted ruby i opaque white.
Na takiej ilości koralików w rzędzie serca są dobrze widoczne. Bardzo spodobał mi się ten motyw. Może powtórzyć go w kolorze czarno-srebrnym?
Z zasobów Eleny Somerton w oko mi wpadł taki wzór.
Wykorzystałam kolory: frosted siam ruby, frosted ruby i opaque white.
Na takiej ilości koralików w rzędzie serca są dobrze widoczne. Bardzo spodobał mi się ten motyw. Może powtórzyć go w kolorze czarno-srebrnym?
środa, 22 stycznia 2014
Karnawałowa nuta.
Bale, zabawy i inne formy karnawałowej rozrywki obudziły we mnie potrzebę sięgnięcia po coś bardziej błyszczącego. Potrójne bransoletki lubię najbardziej, dłużej się je dzierga ale szybciej zakłada niż trzy pojedyncze:
Trochę zieleni, fioletów i granatowego a i szary też się trafił.
W bardziej ozdobnej formie powstała ta bransoletka:
Wzór Eleny Somerton tu.
I kolczyki do dopełnienia całości:
Trochę zieleni, fioletów i granatowego a i szary też się trafił.
W bardziej ozdobnej formie powstała ta bransoletka:
Wzór Eleny Somerton tu.
I kolczyki do dopełnienia całości:
wtorek, 14 stycznia 2014
Trochę na przekór.
Tak, trochę na przekór dziś zdjęcia kolczyków. Żeby nie było, że same bransoletki produkuje. Naszyjnik też od czasu do czasu zdarza mi się popełnić :)
Opanowałam jakiś czas temu ścieg cubic raw. Bransoletki w tej metodzie jakoś mnie nie ruszyły. Ale kolczyki i owszem.
Dla siebie wykonałam takie:
Opanowałam jakiś czas temu ścieg cubic raw. Bransoletki w tej metodzie jakoś mnie nie ruszyły. Ale kolczyki i owszem.
Dla siebie wykonałam takie:
Subskrybuj:
Posty (Atom)

















